BAL-01-48-01 to balanser wyrównujący napięcia akumulatorów pracujących w połączeniu szeregowym, chroniący je przed nierównomiernym zużyciem.
Dlaczego akumulatory w szeregu rozjeżdżają się napięciami
Bank złożony z kilku ogniw połączonych szeregowo wygląda z zewnątrz jak jedno urządzenie, ale nim nie jest. Każdy akumulator zachowuje własne właściwości i z czasem coraz bardziej odbiega od pozostałych.
Skąd biorą się różnice
Nawet ogniwa z jednej partii różnią się nieznacznie pojemnością i rezystancją wewnętrzną — to naturalny rozrzut produkcyjny. Do tego dochodzą warunki pracy: akumulator ustawiony bliżej źródła ciepła albo w środku ciasno zabudowanego banku pracuje w wyższej temperaturze niż ten na skraju, a temperatura wpływa zarówno na tempo samorozładowania, jak i na przyjmowanie ładunku.
Dlaczego to samo się nie naprawia
W połączeniu szeregowym przez wszystkie ogniwa płynie ten sam prąd — ładowarka nie może potraktować ich osobno. Podaje napięcie na cały bank, a rozdziela się ono między akumulatory proporcjonalnie do ich stanu. Ogniwo słabsze przyjmuje więcej niż powinno, mocniejsze mniej.
Proces jest samonapędzający się. Akumulator systematycznie przeładowywany gazuje i traci elektrolit, którego w konstrukcji szczelnej nie da się uzupełnić. Ten systematycznie niedoładowywany zaczyna siarczkować — na płytach krystalizuje siarczan ołowiu, trwale blokując część pojemności. Oba mechanizmy pogłębiają rozbieżność, aż bank przestaje spełniać swoje zadanie, mimo że pojedyncze ogniwa wyglądają na sprawne.
Parametry, które mają tu znaczenie
- Próg reakcji 20 mV – od tej różnicy napięć urządzenie zaczyna wyrównywać.
- Jeden kanał – obsługuje jedną parę sąsiadujących akumulatorów.
- Wymiary 70 × 70 × 27 mm – montaż bezpośrednio przy ogniwach.
- Zgodność z ogniwami AGM i żelowymi w układzie szeregowym.
Co robi balanser
Urządzenie stale porównuje napięcia sąsiadujących akumulatorów. Gdy różnica przekroczy 20 mV, umożliwia przepływ ładunku od ogniwa o wyższym napięciu do tego o niższym — aż do wyrównania. Działa zarówno podczas ładowania, jak i rozładowywania banku.
Efektem jest bank, w którym akumulatory starzeją się równomiernie, zamiast rozjeżdżać się coraz bardziej. Nie zastępuje to poprawnego doboru ogniw — do banku nadal wkłada się identyczne modele o zbliżonym wieku — ale usuwa główną przyczynę przedwczesnego zużycia zestawu.
Wykonanie i montaż
Kompaktowa obudowa 70 × 70 × 27 mm pozwala zamocować urządzenie bezpośrednio przy akumulatorach. Wariant jednokanałowy obsługuje jedną parę ogniw, więc w banku 48 V złożonym z czterech akumulatorów potrzeba odpowiednio większej liczby sztuk albo balansera czterokanałowego.
Wersja z odczytem napięcia to BAL-01-48-02 z wyświetlaczem LCD.
Typowe zastosowania
- banki 24 V złożone z dwóch akumulatorów 12 V,
- zasilanie awaryjne z ogniwami połączonymi szeregowo,
- instalacje wyspowe o niewielkiej liczbie akumulatorów,
- rozbudowa istniejącego zestawu o kolejne pary ogniw.
Zanim zamówisz
- Policz pary ogniw w banku – jeden kanał obsługuje jedną parę.
- Sprawdź typ akumulatorów – ten model przewidziano dla ogniw AGM i żelowych.
- Zaplanuj miejsce montażu przy akumulatorach, z dostępem do biegunów.
- Rozważ wersję czterokanałową, jeśli bank ma 48 V.
Najczęstsze pytania
Czy balanser naprawi zużyty akumulator?
Nie. Wyrównuje napięcia sprawnych ogniw, zapobiegając ich rozjeżdżaniu się w czasie — działa profilaktycznie, nie naprawczo. Akumulatora, który stracił już pojemność wskutek zasiarczenia płyt albo przeładowania, nic nie przywróci do stanu pierwotnego. Wymienia się wtedy cały komplet ogniw, nie jedno.
Czy muszę go montować, skoro akumulatory są nowe?
Właśnie wtedy ma największy sens. Ogniwa rozjeżdżają się stopniowo przez lata pracy, a balanser zapobiega temu od pierwszego dnia — utrzymuje wszystkie na tym samym poziomie, zanim różnice zdążą narosnąć. Dołożony do banku już rozregulowanego wyrówna napięcia, ale nie odzyska utraconej pojemności.
Ile balanserów potrzebuje bank 48 V?
Cztery akumulatory 12 V tworzą trzy sąsiadujące pary, więc wersją jednokanałową trzeba by obłożyć każdą z nich osobno. Wygodniejsze jest urządzenie czterokanałowe, obsługujące cały zestaw jednym modułem — mniej okablowania i jeden punkt kontroli. Wariant jednokanałowy sprawdza się przy banku 24 V, czyli dwóch ogniwach.

